JAKUB GREZEL (2022) – biegacz


Spotykamy się w klasie. Kuba Grezel, uczeń klasy 8d opowiada nam o swojej pasji, a my, jego koledzy i koleżanki z klasy, zadajemy mu różne, ciekawe pytania.

Biegam i uczestniczę w biegach dla zabawy. Trenuję, Żeby mieć kondycję. Biegam zazwyczaj w niedzielę, najczęściej po Arturówku, wokół stawu. W zimie morsujmy z drużyną, raz na 2 tygodnie w niedzielę, żeby nabrać odporności.

W jakich biegach bierzesz udział?

Są to najczęściej sztafety na 400 — 800 metrów. Wytrzymałościowe biegi to 1 km do 10 km.

Czy biegi to wymagający sport?

Tak, bo niezbędna jest dobra kondycja.

Od czego zaczęło się bieganie?

Moja Mama mnie zmotywowała, w zasadzie od tego się zaczęło. Sama zaczęła biegać i mnie wciągnęła w ten sport.

Czemu masz dyplomy i medale z „jedzeniem”?

Ponieważ brałem udział w biegach Runoholica, których hasłem jest: „Biegam, żeby jeść, jem żeby biegać”.

Czy stresowałeś się przed pierwszymi zawodami?
Tak, stres towarzyszył mi przez cały bieg.

Czy zdarza Ci się mieć kolkę podczas biegu?

Tak, wtedy staję na boku i oddycham powoli.

Skąd masz puchar Marii Kwaśniewskiej?

Ponieważ brałem udział w sztafecie na jej cześć.

W ilu biegach mniej więcej brałeś udział?

Myślę, Że w 12 — 13.

Kto Cię najbardziej wspiera?

Przede wszystkim wspiera mnie moja Mama, no i oczywiście drużyna, która nazywa się #HAPPYRUNNERS.

Za co dostajesz te medale?

Dostaję je za udział w biegach.

Jaki jest twój ulubiony rodzaj biegów?

Myślę, Że wytrzymałościowe, bo biegnę wtedy swoim tempem.

Jak wyglądają sztafety?

Biegną po cztery osoby, po cztery drużyny. Wcześniej się rozgrzewamy i dopiero wtedy biegniemy.

Czy masz swoją koszulkę do biegania?

Tak, dziś ją przyniosłem. Na plecach jest moje imię.

Czy Tobie i Twojej Mamie zdarza się biegać w tych samych zawodach?

Tak, ale na inne dystanse.

Czy przed biegiem można jeść?

Przed biegami wytrzymałościowymi można jeść, ale najlepiej coś lekkiego. Na sztafecie lepiej mało lub nic.

Ostatnie zawody, w jakich brałeś udział?

To był bieg Decathlon na kilometr. Zająłem wtedy II miejsce.

Czy masz jakąś specjalną dietę, bierzesz energetyki, białko?

Nie, odżywiam się normalnie. Wiadomo, że po treningach jestem głodny jak wilk, to wtedy wszystko zjem:)

Czy coś przynosi Ci szczęście?

Nie mam takiego talizmanu, rytuału.

Jak wybierasz zawody, jak wygląda zgłoszenie chęci uczestnictwa, czy ty sam to robisz, czy np. klub?

Zazwyczaj zapisuje się przez Internet.

Czy zamierzasz wiązać swoją przyszłość z biegami?

Myślę, że tak. Gdy nie mogę biegać, to tęsknię za tym.


Kuba pokazuje nam na koniec swoje medale i dyplomy i puchar z zawodów, a potem robimy sobie wspólne pamiątkowe zdjęcie.

zdjęcie uczniów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*